Znajdź firmę, której możesz zaufać

Odkrywaj, czytaj opinie i dodawaj własne

Czego szukasz?

Chcesz rozwinąć swój biznes?

Wzmocnij swoją reputację dzięki recenzjom na Trustpilot.

Rozpocznij

Pomóż milionom innych konsumentów dokonać właściwego wyboru

Pomóż milionom innych konsumentów dokonać właściwego wyboru

Podziel się swoim doświadczeniem na Trustpilot – miejscu, w którym recenzje mają znaczenie.

authenticationBanner/auth_banner_1-1.jpg
authenticationBanner/auth_banner_1-1.jpg
authenticationBanner/auth_banner_2-1.jpg
authenticationBanner/auth_banner_2-1.jpg
authenticationBanner/auth_banner_3-1.jpg
authenticationBanner/auth_banner_3-1.jpg

Trustpilot

Trustpilot

Jesteśmy platformą z recenzjami otwartą dla wszystkich. Naszą wizją jest stać się uniwersalnym symbolem zaufania, umożliwiając klientom robienie bezpiecznych zakupów, jednocześnie pomagając firmom w doskonaleniu swoich usług.

Nasz nowy Trust Report jest już dostępny!

Sprawdź, jakie kroki podjęliśmy, aby chronić konsumentów i promować zaufanie do naszej platformy.

Dowiedz się więcej
Trust Report image

Najnowsze recenzje

P.

P.

Oceniono na 2 z 5

Nasze doświadczenie z wakacje.pl okazało się wyjątkowo rozczarowujące, zwłaszcza że wcześniej zrealizowaliśmy z tą firmą kilka wycieczek. Na 4 tygodnie przed planowanym wylotem na Bliski Wschód dowiedzieliśmy się, że spodziewamy się dziecka, a ciąży zaczęły towarzyszyć bardzo silne dolegliwości zdrowotne, przez co wyjazd stał się ryzykowny dla żony i dziecka. Już i tak napiętą sytuację dodatkowo komplikował niefortunny splot okoliczności: w chwili rezerwacji godziliśmy się z ewentualną utratą samej zaliczki, jednak badanie potwierdzające ciążę przypadło dokładnie na moment, w którym biuro (Exim Tours) rościło sobie prawo do pobrania znacznie większej kwoty — aż 30% wartości całej wycieczki. Po przekroczeniu 21. dnia przed wylotem opłata ta wzrosłaby już do 50%. Mieliśmy więc realną presję czasu i świadomość, że każda zwłoka oznacza jeszcze większą stratę. Nie mielibyśmy problemu z utratą zaliczki, ale 30% w tak trudnych okolicznościach było dość dotkliwe i potęgowało stres. Dlatego zwróciliśmy się do pośrednika z prośbą o zmianę destynacji na bliższą, deklarując współpracę i gotowość do ustępstw. Niestety, zamiast elastyczności spotkaliśmy się z brakiem przychylności i sztywnymi procedurami. Już na etapie zakupu wycieczki pośrednik nie podał żadnej informacji o tym, czy pakiet elastyczny w ogóle istnieje dla danej oferty i czy można go dokupić. Gdyby taka opcja istniała i została przedstawiona, skorzystalibyśmy z niej w pierwszej kolejności — tego typu pakiet staje się coraz ważniejszy i powinien być jasno wyszczególniony, jeśli jest dostępny. Po anulowaniu wyjazdu przeanalizowaliśmy ofertę pośrednika i biura podróży i doszliśmy do wniosku, że największym problemem jest konstrukcja ubezpieczenia. Nawet najwyższy pakiet „Max Plus” nie obejmuje komplikacji ciążowych bez hospitalizacji, podczas gdy podstawowe pakiety biura podróży takie przypadki pokrywają. To rozwiązanie zdecydowanie nie jest polecane dla kobiet w ciąży i stawia je w wyjątkowo niekorzystnej sytuacji. Sama nazwa „Max Plus” jest myląca i zupełnie nieadekwatna wobec faktycznego zakresu ochrony. W rozmowach uczestniczyło kilku konsultantów. Część faktycznie próbowała pomóc, ale inni zniechęcali do dalszych działań lub nie wgłębiali się w istotę problemu. Niektórzy uczciwie wspominali, że szanse na powodzenie są niewielkie, jednak jeśli pole manewru było tak ograniczone, to od początku powinna być podana jasna informacja, że negocjacje są wykluczone. Tymczasem inicjatywa była głównie po naszej stronie i szliśmy w ciemno, zamiast od razu mieć klarowny obraz sytuacji. Ostatecznie, tuż przed terminem podwyżki kosztów rezygnacji, poinformowano nas, że negocjacje były bezwartościowe i każda zmiana destynacji wiąże się z pełnymi kosztami anulowania. Sam Exim odsyłał nas do wakacje.pl. Dodatkowo w jednej z rozmów otrzymaliśmy absolutnie niepraktyczną poradę, aby „wyszukać oferty z tymi liniami lotniczymi”, mimo że system nie posiada filtrów umożliwiających wyszukiwanie według linii. Było to jak szukanie igły w stogu siana i sprawiało wrażenie pozostawienia klienta samemu sobie. Zwieńczeniem sprawy były kolejne komplikacje. Do czasu złożenia rezygnacji nie było żadnej informacji, jak opłacić kwotę cząstkową — przez portal można było zapłacić tylko całość. W dokumentach wycieczki podany był numer konta biura podróży, więc tam przelaliśmy żądaną kwotę i przesłaliśmy potwierdzenie do wakacje.pl. Mimo to otrzymaliśmy maila z informacją, że mamy 3 dni na przelanie pieniędzy do pośrednika, co ponownie wymagało interwencji i uniemożliwiało spokojne zakończenie sprawy. Całość dopełniły automatyczne, niefortunne komunikaty, które w tej sytuacji brzmiały wręcz kpiąco. Po złożeniu wniosku rezygnacyjnego otrzymaliśmy maila zaczynającego się mniej więcej tak: „Rozumiemy, że plany mogą się zmienić. Zachęcamy do kontaktu, aby znaleźć inne rozwiązanie”. Po wielu godzinach rozmów (z czego jakieś 1.5 godziny na nasz koszt) i szukania rozwiązań, właśnie. Podsumowując: ogólnie portal funkcjonuje OK (strona, aplikacja, dział konsultantów), jeżeli mowa o prostych, codziennych sprawach, ale w razie większych problemów wakacje.pl nie zapewniło rzetelnej obsługi i jak się okazuje - oferuje wybrakowane ubezpieczenie, niechroniące kobiet w ciąży. Zamiast realnej pomocy w trudnej sytuacji otrzymaliśmy chaos, sprzeczne komunikaty, niepraktyczne porady i poczucie straty czasu oraz pieniędzy - a głównie w takich sytuacjach firma powinna stawać na wysokości zadania i potwierdzać swoją wartość. Szczególnie odradzam zakup wycieczek z biura Exim Tours poprzez pośrednika, gdyż głównie to połączenie doprowadziło do takiego zakończenia.